Posty

Tydzien do zapomnienia

Czlowiek czasem ma takie tygodnie ze jak sie tylko skoncza, to udaje ze ich nie bylo. Oficjalnie udaje ze ostatniego tygodnia nie bylo. W pracy jestem tak zestresowana, ze cale plecy mam w nerwobolach. Najgorsze jest to, ze sama sie w ten stan wprowadzam przez moje idiotyczne poczucie obowiazku. No coz, moze kiedys moze mi przejdzie. Pewnie po tym jak mnie zwolnia. Pamietajcie, ze kazda firma ma tylko swoje dobro na wzgledzie a nie pracownika. Powtarzac za kazdym razem jak przyjdzie idiotyczny pomysl zeby po godzinach cos zrobic nie odplatnie. Z dobrych wiesci, panicz i wladca nasz zaczal chodzic! Pieknie przystaje i prosi o oklaski a potem trzesac tylkiem odzianym w pieluche dumnie robi pierwsze kroki na chybotliwych nozkach. Jak mnie to rozczula to zupelnie sobie sprawy nikt nie zdaje. Te male stopki kroczace powolutku  po domu. Jaki on jest z siebie dumny, a jego matka jeszcze bardziej. Pamietam jak nasza zyciowa menadzerka, krolowa milosciwie nam panujaca i siostra panicza zacz...

Dlugi weekend

Bridget Jones za piec zlotych